🌿Bylica piołun – Artemisia absinthium

Występuje na poboczach dróg, wzdłuż rzek, na polanach, łąkach, często spotykana wśród ruin dawnych domostw. Niedoceniona roślina, która dziś traktujemy jako intruza, a niegdyś poza leczeniem ciała posiadała właściwości dające ukojenie duszy…

Piołun zawiera między innymi związki gorczyczne, olejek lotny, sole potasowe, witaminę C, karoten, flawonoidy i żywice. Za sprawą swoich cennych składników wykauje dzialanie:

bakteriobójcze,
żółciopędne,
przeciwzapalne,
przeciwskurczowe,
zwalczające pasożyty.

Dawniej aby chronić papier w księgach przed szczurami do atramentu dodawano kilka kropli wyciągu z piołunu. Zaś bukiety tej rośliny umieszczano w domach, by przebędzić owady.

Piołun uważany był za roślinę o niezwykłych właściwościach. Łacińska nazwa tej byliny wywodzi się od greckiej bogini płodności strażniczki kobiecego łona Artemidy a egipscy kapłani stosowali tę że rośliny ku czci bogini Izydy.

Dla naszych Przodków była to roślina służąca między innymi do odpędzanie złych duchów za sprawą jej magicznych właściwości. Stosowany podczas odczyniania uroków, odstarszania rusałek i złych duchów.
Bylina wiązana z obchodami święta letniego przesilenia. Wrzucano ją do ognisk w celu oczyszczenia enerii. Poza tym zawieszano jej gałązkąi na domach, w oknach lub na płotach. Zabieg ten mial na celu chronić przed schorzeniami, opędzać pasożyty wszelkie i robactwo. Dodatkowo tak zawieszona roślina strzegła domostw przed demonami, czarownicami i wszelkim złem, które wedle mitologii Słowian czaiło się niemal wszędzie. odstraszać czarownice, demony i wszelkie zło.
Jak głosi legenda piolun w lnianym woreczku stanowił barierę ochronną przed złymi mocami. W tym samym celu obsadzano nim ogród.

Ku zdrowotności stosowano maści i między innymi nalewki z piołunu.
Na przykład pokrojony, świeży piołun dodawano do białek z jajek i używano przy sluczeniach ciała. Ulgę dla oczu przynosiły okłady z wywaru tej rośliny.
Ta roślina sprawdzi się również jako kadzidlo. Suszone liście obwiązane lnianym sznurkiem zapalamy nad plomieniem świecy i okadzamy dymem pomieszczenie, a następnie otwieramy okna. Sprawdzi się przy poczuciu, że energia miejsca jest zbyt „gęsta” i negatywna. Kąpiele z dodatkiem piołunu przynoszą oczyszczenie ciała i duszy.

Doktor H. Różański zaleca :
„Napar piołunowy – Infusum Absinthii: 1 łyżkę świeżego lub suchego rozdrobnionego ziela zalać 1 szklanką wrzącej wody, przykryć, odstawić na 30 minut, przecedzić. Wypić w ciągu dnia małymi porcjami.”

Oczywiście przed zastosowaniem wszelkich roślin należy zapoznać się z ich składem i upewnić, że nie jesteśmy na nie uczuleni.
W przypadku piołunu szczególnie ważnym jest aby mieć świadomość jego składu. Występuje bowiem w nim między innymi olejek piołun owy, czyli tujon. Jest to organiczny związek chemiczny, który nie rozpuszcza się w wodzie i może wpłynąć na nasz organizm w sposób trujący. Przed spożyciem najlepiej skonsultować się z farmaceuta co do dawek. Roślina ta nie może być stosowana u kobiet w czasie ciąży oraz laktacji.

Monika Patrycja Patkowska